CZY CZEKA NAS WEWNĘTRZNY KONFLIKT W IDLIB?

19 marca w trakcie rutynowego patrolu wykonywanego przez tureckich wojskowych wzdłuż autostrady M-4 konwój wpadł w zasadzkę, w której zginęło dwóch tureckich żołnierzy. W okolicach miasteczka Muhanbal leżącego w samym centrum kontrolowanej nadal przez dżihadystów części prowincji Idlib. Tureccy wojskowi mają za zadanie przygotować obszar wzdłuż autostrady dla zaplanowanych wspólnych patroli turecko-rosyjskich. W okolicach wspomnianego miasteczka Muhanbal na trasie konwoju wybuchły podłoże ładunki wybuchowe. Wielu tureckich żołnierzy zostało rannych, a dwóch z nich zginęło na miejscu. Po ataku tureckie wojska odcięły obszar wokół miejsca ataku i rozpoczęły poszukiwanie sprawców, których jednak nie udało się zlokalizować.

Muhanbal leży w samym centrum tzw. Idlibstanu i pozostaje pod niepodzielną kontrolą grup dżihadu. Większość z nich, w tym najsilniejsze Hayat Tahrir al Sham, odcięło się od ataku oskarżając o jego przeprowadzenie syryjską armię. Oczywiście w wielu obszarach nadal będących pod kontrolą dżihadystów działają agenci syryjskiej armii, którzy okazjonalnie publikują zdjęcia potwierdzające ich gotowość do działania. Nie podejmują oni jednak zazwyczaj żadnej działalności sabotażowej. Ich działania skupiają się na lokalizowaniu sztabów, magazynów broni, centrów szkoleniowych itd.

W moim przekonaniu najbardziej prawdopodobne jest, że za atak odpowiada jedna z grup ściśle powiązanych z Al Kaidą, jak Hurras Al-Deen. W ostatnim wpisie podsumowującym sytuację w Idlib szczegółowo wyjaśniałem, że ugrupowania powiązane z Al Kaidą tworzone głównie przez zagranicznych dżihadystów z największym przekonaniem odrzucały możliwość zaakceptowania nakreślonego w Moskwie porozumienia. Bojownicy tych ugrupowań zapowiedzieli, że zamierzają siłowo przeciwstawić się realizacji zapisów porozumienia. Ogłaszali, że patrole będą atakowane, a rosyjscy żołnierze zginą jeżeli wjadą na obszar pozostający pod ich kontrolą. Część obszaru wzdłuż autostrady M-4, który miałby zostać zdemilitaryzowany jest ich matecznikiem.

Turcy nie szukając dowodów również oskarżyli o atak agentów syryjskiej armii ostrzeliwując w odpowiedzi pozycje SAA. Ostrzał nie był jednak intensywny, więc Turcy są świadomi, że za atak odpowiadają dżihadyści z Idlib. Turcja musi mieć świadomość, że zdecydowana większość ugrupowań dżihadystycznych radykalnie sprzeciwia się porozumieniu rosyjsko-tureckiemu i nie zamierza oddać kontroli nad obszarem wzdłuż autostrady M-4. W ciągu ostatnich dni nasilają się protesty wzdłuż autostrady, w jej rejon ściągają dodatkowe oddziały bojowników celem obrony tego obszaru. Ci ostatni zniszczyli zresztą jej fragmenty usypując wały ziemi, które uniemożliwiają przejazd. Tureckie wojska począwszy od nocy z 19 na 20 marca sprowadziły na linię autostrady M-4 znaczne posiłki. Rozstawiono kilkanaście punktów wojskowych, a oddziały inżynieryjne usuwają blokady na drodze. Wydaje się, że Turcja dąży do odblokowania autostrady.

Sądzę, że w najbliższym czasie należy spodziewać się kolejnych ataków na tureckie patrole. Śmierć kolejnych żołnierzy zmusi Turcję do siłowego rozwiązania problemu najbardziej radykalnych dżihadystów. Erdogan jest świadomy, że jeżeli prędko nie odblokuje autostrady M-4 to zrobią to syryjscy żołnierze przy wsparciu Rosji. Według wstępnych raportów Moskwa dała Turcji czas do końca miesiąca na opanowanie sytuacji. Jeżeli z początkiem kwietnia nie ruszą turecko-rosyjskie patrole bardzo prawdopodobne, że rozpocznie się kolejna faza operacji syryjskiej armii, której celem będzie odblokowanie całej autostrady i jej zabezpieczenie szerokim buforem. Równie prawdopodobne jest, że nawet gdyby wspólne patrole zdołały wjechać na autostradę to zostaną one zaatakowane przez dżihadystów. Jakikolwiek akt agresji wymierzony w rosyjskich żołnierzy spotkałby się oczywiście z a silna odpowiedzią zbrojną. Ankara jest świadoma swojej patowej sytuacji. Dla Moskwy każdy finalny efekt będzie korzystny, a Turcja ma tylko jedną możliwość – siłowo rozwiązać problem dżihadystów lub ich sobie

Na mapie niebieskim obszarem zaznaczono obszar, który w myśl porozumienia z Moskwy ma zostać zdemilitaryzowany

Written by admin

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *